Praca i jej rola - wartościowa czy wstydliwa?

Praca dla wielu to obowiązek, dla innych przyjemność, ale mało kto ocenia ją jako rzecz przydatną. Bo w istocie mało jest zawodów, których pracownicy uważaliby swoje zajęcie za jakieś szczególne – dzieje się tak tylko w przypadku prawników, lekarzy, pielęgniarek, policjantów, strażaków (ogółem służby publicznej) i... polityków.

Niewielu pracowników ma świadomość istnienia wielkiej maszyny, której są trybikami i która bez ich, pozornie niewartej pracy, po prostu przestałaby działać. Pewne zawody wzajemnie się uzupełniają, inne są swoim przeciwieństwem, a jeszcze inne nie istniałyby bez paru kolejnych. Dochodzi tu więc do korelacji zawodów, która powoduje, że cała pracownicza maszyna działa bez zarzutu. Wystarczy sobie jednak wyobrazić, jak świat działałby bez policjantów i wojska, jak wzrosłaby śmiertelność bez lekarzy, jaki brud i nieporządek zapanowałby bez sprzątaczek lub jakich szkód narobiłyby niewykształcone masy uczniów bez odpowiedniej opieki nauczyciela.

Chociaż więc nasza praca wydaje się często nic niewarta i nieprzydatna, czasami wręcz wstydliwa czy upokarzająca – to powinniśmy mieć świadomość, że bez naszego zawodu nie istniałyby setki innych. Wystarczy wyjąć tylko jeden trybik, jeden typ zawodu, jedną firmę czy jednego pracownika – a cała maszyna przestaje działać lub działa uszkodzona.

Praca powinna więc napawać dumą a nie wstydem, powinna być szanowana i doceniania – nawet jeśli z pozoru uchodzi za niepotrzebną i niekonieczne wartościową w oczach innych ludzi czy współpracowników.