Era komputeryzacji a oferty pracy
W erze pełnej komputeryzacji i gwałtownego postępu techniki elektronicznej coraz częściej oferty pracy zamieszczane są na portalach i serwisach internetowych. Praca poszukiwana w ten sposób zwykle jest łatwiejsza do znalezienia – wystarczy bowiem wpisać kilka kluczowych słów i serwis sam wybierze odpowiednie dla nas oferty.
Niekiedy taka wyszukiwarka daje nam możliwość szczegółowego zaznaczenia, jaka praca nas interesuje – nie tylko na jakim stanowisku i w jakim mieście, ale i w konkretnej firmie, z konkretnymi referencjami, w konkretnym wieku, dziale i wielu innych różnych czynników.
Takie serwisy to nie tylko wielkie bazy ofert pracy, wystawianie przez pracodawców i zakłady pracy, ale też ogromne katalogi pracowników, którzy nierzadko udostępniają tam swoje CV, referencje, zaświadczenia z poprzednich zatrudnień i inne potrzebne dokumenty, które czynią ich atrakcyjnymi na rynku pracy i w oczach ewentualnych pracodawców.
Niestety tylko nieliczne portale ułatwiające znalezienie pracy mają odpowiednie zabezpieczenia tych danych – przerażająca większość udostępnia je bez większych problemów nawet tym, którzy na stronie się nie zarejestrowali i nie potwierdzili swojej tożsamości. Ponadto zdarzają się też oszuści, którzy przez pośrednictwo takich portali potrafią wyłudzić od ludzi naprawdę spore pieniądze. Zwykle dzieje się to w przypadku szukania pracy za granicą, kiedy na konto należy najpierw wpłaci daną sumę zaliczki, a dopiero potem czekać na informację o wyjeździe; pułapka znana, ale niestety wciąż stosowana.